wentuq miniblog
Wykopane, diggowane, blipowane, del.icio.us.owane, GReaderowane, blogowane — to wszystko znajdziesz jeśli poszukasz. Cała cenniejsza reszta znajduje się w tym miejscu.
ArchiwumCyfrowo.
Miałem zamiar zobaczyć przynajmniej na chwilę IMPS odbywające się w Rzeszowie, ale z powodu choroby niestety nie udało się. Jest i druga strona medalu. Konferencję można komentować z poziomu blipa, czytać na blipcast’cie i oglądać transmisję. Wcale to nie głupio wygląda i naprawdę warto w takiej prawdziwie internetowej konferencji uczestniczyć. A teraz mówił będzie Marcin Jagodziński i nikt mi nie powie, że mnie tam nie było.del.icio.us
Istnieje sobie serwis del.icio.us. Po jakimś czasie powstała sobie beta delicious tylko na zaproszenia miała ona być przedsmakiem nowej wersji strony. Mi ten przedsmak już zbrzydł. Wiele jestem wstanie zrozumieć, ale żeby gigant Yahoo! przez pół roku testów nie był w stanie ocenić oraz naprawić ew. błędów to jest żenada.
W tym czasie netvibes ogłosiło że odświeży swoją stronę. W zaledwie 3-4 miesiące uporali się ze wszystkim i od kilkunastu dni mamy dostępną nową wersję serwisu.
W tym wszystkim najgorsze jest to, że ta nowa beta może i jest ładna, ale szybkością nie grzeszy… i tak przez pół roku.
- Po Windowsie wentuq
WTF?
- Lekcja języka polskiego
- Polonistka: Zawsze przychodzi taki okres, kiedy mężczyzna przychodzi do domu i nie rozumie czego żona od niego wymaga i wtedy mężczyzna mówi…
- Kolega: …i mężczyzna mówi „WTF?”
Serwer postawiony.
W końcu, pierwszy raz w swoim życiu stawiałem serwer. wiadomo LAMPa teraz tylko nauczyć się składni PHP i można coś działać.
Natknąłem się na mały problem, demon Apache nie chciał wstać ale chwila googlowania i problem rozwiązany. Dokładnie chodziło o plik httpd.conf w którym trzeba było wstawić komentarz w linijce o treści:
LoadModule unique_id_module modules/mod_unique_id.sPo tym zabiegu wszystko powinno chulać.
Rozszerzenia do Firefoksa
Ku pamięci, w razie potrzeby będę uzupełniał:
- Adblock Plus dodając własne filtry, tesubskrybowane są za bardzo zapchane lub nie do końca odpowiednie na polski rynek.
- Adblock Plus: Element Hiding Helper – lekki i przyjemny dodatek do Adblocka a mało znany.
- del.icio.us Bookmarks tłumaczyć nie trzeba, ew. lżejsza wersja
- Dictionary Switcher proste i przydatne, automatycznie wykrywa język na stronie i do tego dopasowuje sprawdzanie pisowni
- DictionarySearch proste, a jakże przydatne. Można dodawać własne słowniki itp. z ling.pl też działa.
- DOM Inspector w Firefoksie 3 nie jest standardowo wbudowany
- Firebug Wielkie ukłony dla twórców, dla web-developerów niezastąpione.
- FireGestures w zasadzie wolałbym poruszać się całkiem bez myszki po firefoksie, ale moim zdaniem oferuje zbyt mało przyjazne skróty, kilku mi brakuje, ew rozwiązaniem jakie dotychczas widziałem to Vimperator ale wygląda to strasznie, a obsługa też nie najlepsza.
- Flashblock po przeglądzie funkcjonalności Opery zapragnąłem mieć to cacko, teraz niezastąpione.
- FlashGot — ściągaj ulubionym managerem
- Foxmarks Bookmark Synchronizer — korzystaj z tych samych ustawień wszędzie.
- FxIF informacje Exif na zdjęciach, przydatne dla „fotografów”.
- Google Gears offline dla GReadera i RTMa.
- Greasemonkey ze skryptami Mailto Compose In GMail, GMailSecure, Remove “target=_blank”, Google Image Relinker.
- Its All Text! edytuj w ulubionym edytorze
- Live HTTP Headers możemy przeglądać nagłówki HTTP
- Password Exporter importuje i eksportuje hasła z Firefoksa, osobiście wolałbym oddzielny program
- Menu Editor wywala zbędne przyciski teksty z menu.
- Polski słownik poprawnej pisowni z racji używania angielskiego Firefoksa.
- Screengrab! rzadko bo rzadko ale kiedy trzeba to niezastąpiony.
- Speed Dial ukradli Operze, wyświetlanie miniaturek ulubionych stron
- Stylish najważniejszy Ling.pl Redux wraz z kilkoma własnymi.
- User Agent Switcher czasem warto podać się za Google
- Weave niestety ciągle w fazie beta, w przyszłości ma synchronizować całego Firefoksa wraz z rozszerzeniami
- Web Developer to co brakuje w Firebugu znajdziemy w tym rozszerzeniu.
- YSlow bez Firebuga nie działa, przydatne tylko czasem.
#Root
Nie mogę uwierzyć, jak można łatwo uzyskać roota. Wystarczy skopilować powyższy kod i mamy prawa roota bez hasła. Bug dotyczy wersji kernela 2.6.17 - 2.6.24.1Agregatory wpisów.
Tak przyglądam się flakerowi, dashboardowi zastanawiam się dlaczego, po co? Nie dość, że ujemnie wpływa na SEO, to moim zdaniem jest to nieprzydatne. Przecież i tak większość jest ściągana z RSS, więc lepiej dodać tylko te które nas interesują.
Oglądając ikanapkę można było się dowiedzieć, że to jeden z pierwszych takich pomysłów, ale przecież gdyby chcieć tumblr robiłby to samo. W końcu dochodzę do sedna sprawy, dziwi mnie do dzisiaj, że ciągle zbyt słabo jest wykorzystywana potęga RSSów, że wielu blogowiczów obcina wpisy w RSS. Mówiło się że rurki Yahoo zrewolucjonizują internet, a w rezultacie był tylko miesięczny wybuch na temat tego dobrodziejstwa. To samo stało się z mashupem Google’a a szkoda, bo to właśnie w tych serwisach leży podstawa takich serwisów jak flaker, i własnego flakera, możemy utworzyć w dosłownie 5 minut.
Czy warto więc pisać o flakerze zamiast rurkach wykorzystując tylko chwilowy hype nowych serwisów?
Archlinux.
Gdzieś na forum przeczytałem że wraz z wydaniem kernela 2.6.24 ma pojawić się płytowe wydanie dystrybucji Archlinux. Już się nie mogę doczekać, kiedy zrobię sobie w końcu porządek na dysku i zainstaluję archa na mojej głównej partycji do tej pory zajmowanej przez Slackware’a.
W zasadzie do Slackware’a nie żywię urazy i nie opuszczam go od tak sobie. Zainwestowałem niedawno w laptopa i mój sprzęt nie bardzo się z nim dogadywał. Była to świetna okazja do wypróbowania innych dystrybucji. Na pierwszy ogień poszedł Archlinux, dzisiaj kiedy pomyślę, że mogłem żyć bez pacmana aż mi się przykro robi. Międzyczasie zamówiłem sobie Ubuntu, Kubuntu i też wypróbowałem, ale moim zdaniem są za bardzo przeładowane, chodzą na pewno wolniej niż stary dobry Slackware i „nowoczesny” Arch.
Od dłuższego czasu przesiaduję na partycji przeznaczonej do zabawy z archem. Czuję jednak że właśnie Arch ma być moim głównym distrem i chcę żeby zajął teraz miejsce dla niego przeznaczone (główna partycja) , a zbliża się do tego świetna okazja. Na początku myślałem że zrobię to kiedy wyjdzie KDE4, ale mówią że KDE4.0 nie grzeszy stabilnością i funkcjami więc płytowe wydanie Archa to jednak świetna okazja.
Czekam więc niecierpliwie na nowe wydanie i żałuję że nie wyjdzie podczas kończących się właśnie ferii kiedy mam trochę więcej wolnego czasu
Użytkowniku Slackware’a
Jeśli zastanawiasz się nad Archem, to nie trać czasu na myślenie tylko instaluj i ciesz się pacmanem
